Ze Zwardonia przez Kikulę

kw. 25, 2018 przez

Zn. czerwone, 4,25-5 g. Ze schroniska podchodzimy na pd. na grzbiet, którym skręcamy w prawo w stronę granicy państwowej. Ścieżka wiedzie niemal wzdłuż granicy, lecz obchodzi od wsch. spiętrzoną Skalankę (867 m) i wyprowadza na szerokie siodło z przysiółkiem Graniczne (755 m). Przez to siodło przewożono niegdyś sól na Słowację, a stamtąd rudę żelazną i miedź. Była to ważna droga „hawiarska” przez niewysoki grzbiet karpacki i w nowszych czasach; gdy projektowano budowę linii kol. do Zwardonia i przez granicę na Słowację, brano poważnie pod uwagę projekt przeprowadzenia jej nie jak wiedzie dzisiaj przez Przeł. Zwardońską, lecz przez wspomniane siodło. Ze siodła podchodzimy stromo do góry na pd. wsch. na Beskid (863 m), a z niego nieco w dół na niewielką przełączkę Ścieżka wiedzie teraz w lewo od granicy lesistym stokiem granicznego grzbietu i podchodzi stromo na grzbiet Kikuli, której szczyt z wieżą triangulacyjną pozostaje nieco w prawo (na zach.). Z widokowych polan grzbietu (z samego szczytu Kikuli widok jeszcze rozleglejszy) widać piętrzący się na pd. potężny masyw Wielkiej Raczy. Grzbiet Kikuli, który od Kikuli skręca ostro na wsch. ku Magurze, przed jej szczytem opada na pd. w przełączkę z polanką Obniżamy się na nią, a następnie obchodzimy od wsch. Przysłop Mały (996 m) i Przysłop Wielki (1037 m) i skręcając w prawo dochodzimy do grzbietu już poza Przysłopem Wielkim, który zostaje z prawej strony za nami. Roztacza się stąd piękny widok na wsch. w stronę grupy Wielkiej i Małej Będoszki. Czeka nas teraz strome podejście przez Oblaz (1033 m), jeszcze z małym obniżeniem i stratą wysokości, szeroką, dość męczącą przecinką graniczną ku pd. zach. na kopulę szczytową i do schroniska tuż na niej od wsch. strony.

Podobne

Tagi