O czym mówią nazwy

kw. 24, 2018 przez

W nazwach osiedli, gór, hal, potoków i innych szczegółów terenowych przegląda się przeszłość krajobrazu, dzieje regionu, losy ziemi, poprzez nie można uczyć się krajoznawstwa, jeżeli rozumie się ich początek. Wspólnie dla wszystkich gór — a więc i dla naszych Beskidów — są nazwy związane z dawną szatą leśną. O istnieniu w nich kiedyś cisów mówią takie nazwy, jak Cisownica, Cisownik, Cisowe, Cisiec, podobnie jak częste w górach Jaworzyna, Jaworzynka, Jawor, Jaworne, Bukowiec, Bukowa, Buczynka, Lipowa, Lipowiec, Grabowa i inne. W nazwie Smrekowice w głównym grzbiecie Beskidu Małego na wschód od Łamanej Skały kryje się nie tylko stwierdzenie, że stoi tu bór smrekowy — rzadkość przyrodnicza — w reglu dolnym, lecz że bór ten ma daleką przeszłość, skoro ,,Dziejopis Żywiecki” Andrzeja Komonieckiego w swym najstarszym rękopisie z 1699 r. wspomina nazwę Smrekowice („Znowu także w Slemieńskim Państwie pod Beskidem w cerkli nazwanej Klimaska za Zimną Wodą, która po skalach idzie z gronia nazwanego Smrekowice”). Wielokrotnie powtarza się w różnych częściach Beskidów nazwa Tokarnia, Tokarka i inne podobne; pochodzą one z czasów, gdy w danej okolicy były jeszcze głuszce i odbywały się tokowiska tych ptaków, dziś już bardzo rzadkich. Z początkami osadnictwa w Beskidzie Śląskim łączy się np. Pasieka, Za Pasieką, oznaczające mieszkanie zbudowane na wy- karczowanym miejscu, czerchla, cerchla, wyrobisko, Porąbka, Zakrzosek, Odkrzas, Słowioki (Słowiokowie, Słowioczonka) na oznaczenie przybyszów ze słowackiej strony. Specjalny charakter mają takie nazwy łąk w Beskidzie Śląskim, jak Zawiść lub Wypłakana, pochodzące z czasów, gdy było o nie trudno, gdyż konkurencja między chcącymi je kupić była duża. Wołoskiego pochodzenia są nazwy Istebna (rumuńskie istep — osada), Groń, Girowa, Czantoria, Kikula, Kiczera, Kiczory, Magura, grapa, sichla (mokradła), Syhlec, Karpętna (wieś na Zaolziu) i mnóstwo nazw z zakresu sprzętów gospodarki halnej i hodowlanej (Kotarz, Kotarnia, Skotnisko, Koszarki, Kosżarzysko, Kolibisko, Barania Góra, Hala Redykalna, Praciaki w Beskidzie Małym, pochodzące od porciaków, tj. tych co pasą prosiaki). Wspomnieć tu trzeba o nazwach bezpośrednio mówiących o gospodarce żarowej, jak Palenica, Palenisko, Zapalenisko, Żar, Żarek, Węglarka, Milerz, Potasznia, Trzebinia, Trzebunia i inne. Osobną kategorię stanowią nazwy wiążące się z systemem obronnym na granicy śląsko-słowackiej i węgierskiej, jak Wały (na pd. od Jaworzynki), Trzecia Zapowiedź (lasy na pd. od Koniakowa, specjalnie chronione jako naturalna przeszkoda dla nieprzyjaciela), Pustki (na pd. od Koniakowa) na oznaczenie pasa, gdzie nikt nie osiedlał się z powodu grożącego mu niebezpieczeństwa. Nazwę Ochodzita, wielokrotnie zniekształconą przez kartografów, znawca regionu istebniańskiego ks. Emanuel Grom tłumaczy tym że szczyt ten należało obchodzić z powodu niebezpieczeństwa grożącego tam od zbójników. Gańczorka pochodzi od „gańcorza” który mieszkał tu na odludziu i wyrabiał garnki, lecz w końcu zdziczał na odludziu i powiesił się. Odtąd zaczęto stronić jeszcze bardziej od tego miejsca i — jako na miejscu wyklętym — grzebać samobójców. O tej to Gańczorce krąży od tego czasu wiele podań. Trojaki lub Trojaczki nazywa się szczyt od zbiegających się na nim trzech granic: śląskiej, słowackiej i małopolskiej; Trzycatek wiąże się z budynkiem, jakich niegdyś było wiele na dawnej granicy węgierskiej (np. Jaworzynka, Kacwin, Podwilk i w którym pobierano podatek zw. trzydziestu (po węg. harmincad, po slow. tricatek), ustanowiony jeszcze w XIII w. przez Belę II a pobierany od towarów wwożonych i wywożonych. Stąd lud przywiązał nazwę tricatek lub trzycatek do miejsc, gdzie nawet już budynek zniknął. Bogatą historię starych rodów góralskich zawierają w sobie nazwy przysiółków, czyli jak nazywają w Jaworzynce lub Istebnej dworów lub placów, noszących nazwy od gospodarzy, jak np.: Czepczory, Dura je, Wawracze, Legiery. Zwyczaj ten powtarza się zresztą we wszystkich częściach naszych gór. Czasem są one przekręcone jak np. Mlaskawka od osadnika Mlaskały. Nazwa Kubalonka ma być podobno nawiązaniem do łąki Kuby. Sporo nazw jak Hucisko, Huta, Brenna — odnosi się do dawnego hutnictwa, podobnie jak Sularzówka nad Myślenicami do huty szkła w. Trzebuni i sularzy, wytapiających szkło. Podobną genezę mają liczne w górach nazwy Szyndzielnia i Sędzielny, które przypominają rozpowszechniony dawniej w górach wyrób gontów — szyndziołów. Być może Tyniok ma związek z tyniną czyli dartymi deskami świerkowymi, z których robione są płotki na koszar, zw. krzasłami. Na Żywiecczyźnie nazewnictwo ma podobne dzieje. Źródłem dla poznania dawnego nazewnictwa jest ,,Dziejopis Żywiecki”, który wymienia bezbłędnie wiele nazw, gór, rzek i wsi, a to świadczy o jeszcze dawniejszym utrwaleniu się nazw. W X-VIII w. zna on z ważniejszych nazw: Raczę, Pilsko, Romankę, Skrzyczne, Rycerzową, Srubitę, Pochodzitą, Jałowiec, Jaworzynę, Radiowiec, Głuchaczki, Boraczą, Prusów, Uszczawne, Buczynkę, Łyskę (nad Pewlą) i wiele innych. Niektóre nazwy wyjaśnia dość przekonywująco, np. Szare zw. dawniej Smierlawką od owiec padłych tam od zimna, Ujsoły osada ,,U Soły”. O związkach osadniczych i wzajemnych stosunkach migracyjnych Żywiecczyzny i Słowacji świadczą nazwy Węgierska Górka, Mutne, Młada Hora, Hotar, Hutyrów, a być może od Hotarza wywodząca się Kocierz, Węgierski Sałasz. Pokaźna ilość nazw, zwłaszcza hal i polan nosi nazwę od włacicieli np. Łyśniowska, Miziowa, Słowikowa, Juraszkowa, Mo- tykowa, Czarnego, Śmietanowa, Kamińskiego (dawniej zw. Tlałka), Koskowa Góra. Wiele z tych nazwisk powtarza się nieraz od kilku stuleci. Osobliwą genezę przypisują nazwie Jasnowic, przysiółka Jaworzynki. Pierwszymi osadnikami mieli być członkowie sekty religijnej jasnowidzów, którzy schronili się w te strony przed prześladowaniami. Podobnego pochodzenia ma być też nazwa wsi Salmopol, założonej przez protestantów zbiegłych przed uciskiem. W Beskidzie Małym spotykamy się na wsch. ramieniu Leskowca z nazwą Królowa Wyżna (819 m). Na jej przykładzie można prześledzić ewolucję nazw lokalnych; okazuje się bowiem, za nazwa powstała stąd, iż obszar ten stanowił królewiznę, tj. własność królewską, a topografowie austriaccy przekręcili podaną przez ludność nazwę na Królową Wyżną, gdy w rzeczywistości szczyt ten lud nazywa Magurką.

Podobne

Tagi